JUST KO, PODRÓŻE

Apetyt na świat

Mama mówi, żem harpagan i powsinoga. Że nie usiedzę w miejscu, że mnie swędzi i… “gdzie ty, dziecko, znów jedziesz?”. A ja tak muszę. Bo mam apetyt na świat. Nie lubię wyjazdów zorganizowanych, z biurem podróży. Pachnie nudą. Nie dla mnie plaża upstrzona kolorowymi parasolkami, ze skoczną muzyką i barem z palmowych liści. Nie dla… Read More Apetyt na świat

JUST KO, PODRÓŻE

Interstellar

Didaskalia: czas akcji: niedziela wieczór. Prawie noc. miejsce akcji: Norwegia środkowa. Trasa Stavanger-Oslo. Bohaterowie: eM – zaspana, zmęczona, nieprzytomna. Co chwila zasypia na przednim fotelu, choć usilnie walczy z opadającymi powiekami. eN – zmęczony, przytomny. Prowadzi auto. Okoliczności zdarzenia: Wracamy z okolic Stavanger pod Oslo, do Rygge. Lot mamy o 6:30, o 5:00 powinniśmy oddać… Read More Interstellar

PODRÓŻE

4 days of happiness in Norway – part two

Preikestolen i Trolltunga. Dwa miejsca w górach, dwie skalne półki. Marzenie eN o zdjęciu w miejscu, które mnie przyprawia o skręt kiszek i zawroty głowy. Do Trolltungi dojazd jest trudny – w przewodniku wyczytałam, że jest jakieś 10 km na wschód od miejscowości Tyssedal i tyle. Dobrze, że eN ma swoim turbosuperwypasionym smartphonie miliony aplikacji,… Read More 4 days of happiness in Norway – part two

PODRÓŻE

4 days of happiness in Norway – part one

Samolot wylądował na lotnisku Rygge-Moss po niespełna dwóch godzinach lotu. Przygotowani na znacznie niższą temperaturę i ubrani dość ciepło spojrzeliśmy na siebie znacząco. – Tak, pomysł, żeby nie zabrać krótkich spodenek był znów niezbyt trafiony. Po odebraniu kluczyków w wypożyczalni samochodów ruszyliśmy na parking, żeby odnaleźć pojazd, który przez najbliższe cztery dni miał być dla… Read More 4 days of happiness in Norway – part one