PODRÓŻE

Magic time

Nie towarzyszył nam hałas pociągu toczącego się po torach kolejowych. Ciche Pendolino i prawdziwy luksus w klasie biznesowej (sok, herbata i ciastko gratis!) w trochę ponad dwie godziny przywiozło nas do Krakowa. Zaczęło się dość typowo, od noszenia bagaży i narzekania (“Po raz ostatni spakowałaś się w torbę!!”), szukania drogi, jedzenia i sensu życia. Słońce… Read More Magic time

JUST KO, PODRÓŻE

Bo ja tam muszę…

… pojechać. Zobaczyć, dotknąć, poczuć, zachwycić się i zapamiętać. Nie mam marzeń. Mam cele. Zazwyczaj ambitne, trudne, bo ich realizacja daje poczucie, że jestem coś warta. Nie boję się wysoko postawionej poprzeczki. Bezczelnie sięgam po to, co najlepsze. Oszukałam was. Mam marzenia – magicznych kilka miejsc, które zapierają mi dech w piersi. Bo przecież na… Read More Bo ja tam muszę…

PODRÓŻE

“Kiedy zachodziło właśnie gorące wiosenne słońce, na Patriarszych Prudach zjawiło się dwóch obywateli…”

Jacek Hugo-Bader, dziennikarz i reportażysta, swoje Dzienniki kołymskie rozpoczął słowami tłumaczącymi, dlaczego to właśnie Rosja i Kołyma są celem jego podróży. Dlaczego akurat tam jeździ? Aby sprawdzić… Można się tu kochać, śmiać, krzyczeć z radości? A jak tu się płacze, płodzi i wychowuje dzieci, zarabia, pije wódkę, umiera? O tym chcę pisać. I o tym,… Read More “Kiedy zachodziło właśnie gorące wiosenne słońce, na Patriarszych Prudach zjawiło się dwóch obywateli…”