JUST KO, LIFESTYLE

Efekt AXE

– To oficjalnie… witaj na pokładzie! Niestety, nie mamy na razie wolnego biurka dla ciebie w naszym pokoju, więc chwilowo będziesz siedzieć z naszym działem IT.

O kurwa. Z IT. Informatycy. Jedenastu chłopa i ja.

Nie trzeba pracować w korpo, żeby wyobrazić sobie informatyka. Podobno wszędzie są tacy sami (chociaż zdarzają się ponoć wyjątki). Zamknij oczy i wyobraź sobie gościa od Helpdesku. Programistę. Kogokolwiek, kto całymi dniami z prędkością błyskawicy stuka w klawiaturę, a dziwne techniczne skróty nie mają dla niego tajemnic.
Niedopasowane, z reguły przykrótkie jeansy. Sportowe buty, zimą zamieniane na trapery z podeszwą z grubej słoniny. Okulary. Reklamowa koszulka, na niej polar. Dawno nie strzyżone włosy, blade lico. Zmęczone oczy.

Ich pokój. Pachnący mężczyznami, papierosami i… tak, tak chyba pachnie testosteron. Duszny i gorący od pracujących komputerów. Plakat z cycatym dziewczęciem prężącym się na motorze lub w stogu siana. Powietrze gęste od niewybrednych żartów, z których podobno te o wypadającym odbycie są jednymi z najdelikatniejszych.

Wiedziałam, że będzie ciężko. Lub śmiesznie.  Że moja psychika może nie przeżyć długo bez uszczerbku w takim klimacie. Jednak nie spodziewałam się, że doskwierać mi będzie zupełnie coś innego…

Wkroczyłam do jaskini lwa. Ujęli moje serce pierwszego dnia, kiedy przyznali, że przed moim przyjściem spryskali pokój Ambi Purem. I plakatem z Ryanem Goslingiem wiszącym obok silikonowej cycoliny. Nie wiem, jak mają na imię, bo nic nie mówią. Siedzą wpatrzeni w swoje kody i zlecenia. Wychodzą niezauważenie i tak też wracają. Duchy. Niestety, duchy – fetory.

W zeszłym tygodniu zepsuła się wentylacja. Powietrze w pokoju szybko się nagrzało do 30 stopni. Smród papierosów i wczorajszych koszulek stawał się coraz bardziej męczący.
Dziś R. wszedł do nas na chwilę. Stał chwilę przy moim biurku, a potem napisał na skypie “Ale tam u was jebie. Ale jak! Już mi niedobrze. A byłem max minutę…”

Plakat z Ryanem to jednak nie wszystko.
Chcę do bardziej dziewczyńskiego pokoju. Proszę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.