JUST KO

Grafik

– Co to jest? – spojrzałam na kartkę wręczoną mi przez eN. Podał ją od niechcenia, krzątając się przy szafie.
– Grafik – odpowiedział nawet na mnie nie patrząc. – Rozpisałem w nim, z którą dziewczyną spędzam poszczególne noce, abyś nie musiała się wciąż pytać, czy się dziś widzimy.
Zdębiałam.
Grafik. Lasek, z którymi sypia. Serce mało mi nie pękło, a żołądek skurczył się boleśnie.
Patrzyłam na wydruk, na którym wszystko zaczęło się rozmywać. Nie potrafiłam dostrzec dat, imion.. Zaraz, tam jest Magda. Magda?
– Sypiasz z Magdą? Jak ona, jak ty, jak możecie mi to robić?
Sięgnęłam po telefon, żeby zadzwonić do Magdy i spytać “dlaczego?”. eN wyszarpał mi go z ręki.
– Pojebało Cię? Nie rób mi wstydu!!! Nigdzie nie będziesz dzwonić.
Byłam jak zamrożona. Sztywna, bez możliwości poruszenia się.
– I tak spokojnie mi o tym mówisz? Wręczasz grafik?
– A co? Przecież i tak mnie nie zostawisz, bo mnie kochasz. A nawet jeśli, to załatwmy to teraz – mam jeszcze dwie i nie wiem, gdzie je wcisnąć. Zwolniłabyś miejsce.

Kiedy eN wyszedł z łazienki od razu zapytał, co się stało.
– Miałam niefajny sen.
– A co ci się śniło?- Ty.
– No, dzięki!
– Dałeś mi grafik z rozpiską, kiedy z kim spędzasz noc.
– Rany, Kociszątko, przestań ćpać. Albo się podziel. Grafik – niezłe!
Kiedy eN przestał się śmiać, dostałam buziaka w czoło, okryłam kołdrą i dalej poszliśmy spać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.